cieszę się, że zdałam, dostałam się do IB i nie muszę przenosić się do innej szkoły. smutno mi, że znów muszę szukać nowej stancji, bo solna to był dom. szkoda mi trochę całego międzyczasu, który miałam, a którego nie wykorzystałam. przepraszam wszystkich, których olewałam, wybaczcie nie oddane książki i brak smsów zwrotnych. dziękuję naprawdę zajebistym kumplom, czuję się cholernie zaszczycona waszą obecnością w moim życiu. czasem mi smutno, że nie mogę mieć wszystkiego jednocześnie. od pięciu miesięcy wytrzymuję bycie 'w związku' i nadal bywam zaskoczona, jak bardzo jest dobrze.














okej, a teraz już tylko wakacje.













okej, a teraz już tylko wakacje.
ej zaraz, to nie jesteś z Lublina?
OdpowiedzUsuń na zawszelubię czytać, jak ludziom, a szczególnie młodym się w życiu udaje, może dlatego, że to taki troszkę kontrast :) fajnie fajnie, ej a w sumie, może się jakoś spotkamy w wakacje?!
oo, how nice i ja się załapałam na dwie i pół foty ;d
OdpowiedzUsuń na zawszewish you great holiday, buddy :)
czyje brzuszki?;>
OdpowiedzUsuń na zawszeask Jesus - he knows
OdpowiedzUsuń na zawszefajne zdjecia.
OdpowiedzUsuń na zawszelubię klimat ostatniego zdj ;)
OdpowiedzUsuń na zawszebilety do Narnii <3
OdpowiedzUsuń na zawsze